Wróć na blogBIM i Revit

BIM w polskich zamówieniach publicznych — co to znaczy dla producenta

Tomasz Rejowski 24 lutego 2026 6 min czytania

Cyfryzacja zamówień publicznych postępuje wolniej, niż zapowiadano, ale kierunek jest jednoznaczny. Dla producenta liczy się jedno: czy jego produkt da się wstawić do wymaganego modelu.

Temat wraca w rozmowach z producentami regularnie, zwykle w formie pytania: czy to już obowiązek, czy jeszcze nie. Odpowiedź jest niewygodna, bo brzmi „zależy od zamawiającego" — ale praktyczne wnioski są całkiem konkretne.

Stan faktyczny

W Polsce nie ma powszechnego ustawowego obowiązku stosowania BIM we wszystkich zamówieniach publicznych. Są natomiast konkretni zamawiający — przede wszystkim w infrastrukturze i przy dużych obiektach kubaturowych — którzy wpisują wymagania BIM do dokumentacji przetargowej z własnej inicjatywy. Liczba takich postępowań rośnie z roku na rok.

Dla producenta oznacza to sytuację pośrednią: nie musisz mieć modeli, żeby w ogóle działać, ale ich brak stopniowo odcina Cię od najbardziej prestiżowego i najlepiej opłacanego segmentu rynku.

Co zamawiający wpisuje do dokumentacji

Wymagania formułuje się zwykle w osobnym załączniku opisującym oczekiwania informacyjne. Typowo znajdują się tam:

  • wskazanie oprogramowania lub formatu wymiany, najczęściej IFC w konkretnej wersji
  • wymagany poziom szczegółowości modelu na poszczególnych etapach
  • lista danych, które muszą towarzyszyć każdemu elementowi — identyfikacja, parametry techniczne, klasyfikacja
  • zasady nazewnictwa plików i elementów
  • wymóg przekazania modelu powykonawczego przy odbiorze

Żaden z tych punktów nie wymienia producentów wprost. Wszystkie jednak spadają na projektanta, a ten rozwiązuje je najprostszą dostępną drogą — wybierając produkty, dla których model już istnieje.

Konsekwencja praktyczna

W przetargu z wymogiem BIM nie odpadasz formalnie. Odpadasz wcześniej i po cichu — na etapie, na którym projektant kompletuje bibliotekę do projektu.

Warto też pamiętać o odwrotnej stronie tego mechanizmu. Producent, który ma dobrze przygotowane modele z kompletem danych wymaganych przez zamawiających, staje się dla projektanta wyborem wygodnym. Przy porównywalnych parametrach technicznych wygrywa ten, który oszczędza czas.

Jak się przygotować bez dużego budżetu

  1. 1.Zacznij od produktów, które trafiają do obiektów publicznych — szkół, szpitali, budynków administracji, infrastruktury.
  2. 2.Zadbaj o kompletność danych niegeometrycznych; w zamówieniach publicznych to one są przedmiotem weryfikacji, nie wygląd modelu.
  3. 3.Udostępniaj IFC obok plików natywnych — dokumentacja przetargowa niemal zawsze odwołuje się właśnie do IFC.
  4. 4.Zapewnij zgodność z klasyfikacją stosowaną przez zamawiających w Twojej branży.
  5. 5.Zaplanuj aktualizacje: model niezgodny z aktualną deklaracją właściwości użytkowych bywa podstawą do zakwestionowania na odbiorze.

Autor: Tomasz Rejowski · Re Architektura